Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2014

Leć, leć, leć...

Znacie powiedzenie: "Samobójcy uśmiechają się najszerzej?" Nie? To chyba warto Wam je przybliżyć...
Otóż wielu z Was na pewno słyszało nie raz czy to w wiadomościach, czy jakimś serialu, czy od kogoś, że jakaś osoba popełniła samobójstwo. Gdy byliście młodsi zastanawialiście się co to może oznaczać. Kojarzyło wam się to z zabójstwem, morderstwem, być może bardziej strasznym, brutalnym. Jednak z wiekiem uświadamialiście sobie jak daleko od prawdy byliście. Uświadomiliście sobie, że osoba która popełniła samobójstwo, sama się zabiła. Bez pomocy innych, bez świadków. Sama. Targnęła na swoje życie. Umarła. Odeszła. Nie ma jej.
Bardzo głośno jest nie raz o nastolatkach, które się tną, przedawkowują leki. Zastanawiamy się czemu tak robią. Czemu chcą odebrać sobie życie.

Spróbuję wam to pokazać na pewnej historii...
  Allie, dziewczyna w drugiej klasie gimnazjum. Bez problemów, wiecznie uśmiechnięta, pomocna innym. Tak się może wydawać na pierwszy rzut oka. Jednak prawda jest zupe…

Bądź jaki bądź :)

Wielu z nas próbuje przystosować się do otoczenia poprzez na przykład słuchanie muzyki takiej jak reszta znajomych czy też poprzez ubieranie się tak jak oni. Jak dla mnie jest to zupełnie bez sensu, ponieważ tracimy wtedy siebie, swoją osobowość. Stajemy się tym kim ludzie chcą żebyśmy byli, a nie tym kim my chcemy być. Zakładamy na siebie maskę, która w końcu zostaje z nami na zawsze. Nie potrafimy jej ściągnąć, nie potrafimy się od niej uwolnić. 
Mając na sobie tą maskę poznajemy nowych ludzi. Pokazujemy im się
od tej "obcej" strony. Gdy już przekonamy nowe osoby do siebie, każda zmiana, chęć wrócenia do dawnego "ja" może skończyć się tragicznie. Możemy utracić nowych "przyjaciół" i zostać sami. Po raz kolejny.


Dlatego zachęcam - bądźcie sobą i nie udawajcie nikogo:) Na pewno wam to pomoże:) Może nie będziecie mieć wielu znajomych ale na pewno takich, których będziecie mogli być pewni że was nie zostawią  w potrzebie:)
Jak to powiedział Kurt: "lepiej ż…

Kochasz.... Nienawidzisz... Jak to jest?

Usta mówią, że kochasz,
ale oczy, nienawidzisz.
Gdy życie nas oślepia, miłość czyni nas dobrymi.  Jeśli myślisz, że wyzywając innych jesteś
fajny... mylisz się.
Dziecko, dorośnij wreszcie :)
 Wiesz... ja kocham ciebie, ty mnie zlewasz... może w ogóle zerwijmy znajomość?
 Gdyby sny się spełniały...
Byłabym trzy metry nad niebem
albo jeszcze wyżej.
 Będąc sobą i nie udając nikogo poznasz prawdziwych przyjaciół.  Żyję cicho krwawiąc,
krwawię cicho żyjąc.

Miłość.... ona istnieje ale nie każdy na nią zasługuje  Wiesz.. kocham cię,
ale nic z tego nie wyjdzie
i ja to wiem,
więc zapomnij, że byłam,
a ja sobie poradzę.
Kochałaś?
Walczyłaś?
Nie wyszło?
I tak masz prawo być dumna
Bo się nie poddałaś

 Dlaczego...
Dlaczego...
Dlaczego...
 Rodzisz się jako oryginał więc nie umieraj jako kopia.  Żegnaj...
Na zawsze...
Żegnaj...
 Gdybym mogła cofnąć czas...  Anioły przylatują i odlatują
a przyjaciele są zawsze

 Moje serce... Nie sługa... Kocha kogo chce... Wierzy... każdemu Tęskni... za wszystkimi Wybac…

Ciągle czekam...

Ciągle czekam. Może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. Na jeden jedyny durny znak od Ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne. Duma? Moje obojętne przechodzenie obok Niego, udawanie, że nie chcę posłać mu uśmiechu, nie odezwanie się, gdy mówi. Robienie tego wszystkiego, czego potem żałuję, i co zaprzecza temu, że jestem w Nim absolutnie zakochana. Przepraszam, że wstając każdego dnia myślałam o Tobie. Przepraszam, że wieczorami płakałam za Tobą. Przepraszam, że układałam sobie z Tobą życie. Przepraszam, że się z Tobą spotykałam i pozwoliłam sobą bawić. Przepraszam, że mnie poznałeś. Przepraszam za "kocham" wypowiedziane w duchu. Przepraszam za nieprzespane noce. Przepraszam, że uwierzyłam w Twoje obietnice, komplementy. Przepraszam, ale już mnie nie rań...  Fantazje są proste. Przyjemność jest dobra, a podwójna przyjemność jest jeszcze lepsza. Cierpienie jest złe, a brak cierpienia jest lepszy. Ale rzeczywiście jest inna. Cierpienie ma …