Przejdź do głównej zawartości

Ogłoszenie (już ostatnie)

Włożyłam w tego bloga dużo pracy, czasu, serca. To była jedna z moich największych i najbliższych pasji. Jednak od dłuższego czasu nie widzę sensu go prowadzić. Nie chodzi o brak czasu czy moją niechęć. Obie te rzeczy są. Zdjęcia też są. Jednak nie mam go dla kogo prowadzić. Od dłuższego czasu nikt nie komentował ani nic. Smutno mi z tego powodu, ponieważ byliście (jesteście) dla mnie bardzo ważni. Tak samo wasze opinie. Bez was nie widzę sensu tego prowadzić. Bez was to już nie to samo. Bez was tego już nie ma. Nie piszę tego po to żebyście nagle się ożywili. Nie piszę tego żebyście nagle na chwilę zaczęli komentować a potem cisza. Piszę to żeby się z wami pożegnać. Decyzja (bardzo bolesna) zapadła. Kończę działalność. Może kiedyś znowu zacznę coś pisać jednak póki co nie widzę sensu. To tyle ode mnie.
Blog zostanie usunięty w przeciągu kilku dni.
Miłego wieczoru, dnia, tygodnia, życia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czym jest miłość?

Wzięło mnie na przemyślenia. Zostawiam to tutaj. Myślę że nic nie trzeba dopisywać.
Płomieniem który posiadł drewnianą chatę - pijanym  pocałunkiem wgryzł się w głąb strzechy. 
Piorunem - który kocha wysokie drzewa - wodą  uwięzioną płasko - wyzwalaną przez niesyty wolności wiatr. 
Włosami sosny - gładzonymi jego ręką - włosami  rozśpiewanymi w szaloną wdzięczną pieśń. 
Ciemną głową topielicy - która palce rozsnuła  w poprzek fali - a uśmiech dała nieżywemu słońcu. 
Wyciągnięta na brzeg - płakała długo i nie wyschła  aż dotąd póki smutni ludzie nie zakopali jej w ziemi. 
Płomieniem.
(H. Poświatowska - "Czym jest miłość")

~Yuukki

On i Ona. Oni.

On - przystojny, wysoki, zawsze wyperfumowany - piękny zapach używany z umiarem. Marzenie każdej dziewczyny, powód zazdrości chłopaków.
Ona - zgrabna, białowłosa piękność. Marzenie faceta, powód zazdrości kobiet.
Mają znajomych podobnych do siebie, szukają nowych.
Nie trzeba być tak 'elitarnym' jak oni. Przyjmą do siebie każdego - bez względu na wiek, płeć, kolor skóry.
Umilą czas, zwalczą samotność, pokażą że możesz być kimś, możesz mieć znajomych i być królem, panem.


Poznajesz ich gdzieś, w klubie, u znajomych. Mało istotne. Coraz częściej spędzasz z nimi czas, twoi znajomi mówią, żebyś uważał. Nic sobie z tego nie robisz. Kochasz ich, oni ciebie.

W szkole zawsze szło ci dobrze, nagle bum odpuściłeś - oni pomogli ci to przetrwać.
Znajomi, z którymi się spotykałeś - niby mieli czas, ale bywało że siedziałeś sam. Wtedy oni przychodzili, siedzieli, rozmawiali, zabawiali. Czułeś się dobrze, czułeś się potrzebny.
Problemy rodzinne, kłótnie, zatargi, problemy z prawem - w każdej c…

Marzenia... Jak to z nimi jest?

Marzenia... Jak to z nimi jest? One są tylko w mojej głowie czy mogą się spełnić?
Wiele ludzi marzy. Jedni o dobrej pracy, inni o wspaniałym mieszkaniu, a jeszcze inni o nowym samochodzie. Marzymy o różnych rzeczach, zarówno materialnych jak i tych niematerialnych. Mówi się, że ci bogaci marzą o tym aby być bogatszymi, aby mieć lepszy dom, samochód itp... Mówi się, że biedni marzą o znalezieniu pracy czy mieszkania. Mówi się, że ludzie w więzieniu marzą o wolności. Mówi się, że ludzie w psychiatryku marzą o byciu normalnymi. Mówi się, że samobójcy marzą o śmierci. Że masochiści marzą jedynie o bólu. Że chorzy marzą, żeby wyzdrowieć. Że zakochani marzą o byciu ze swoją połówką do końca. Że single marzą o znalezieniu tej drugiej połówki. Że osoby uzależnione o wyjściu z nałogu. Że modelki marzą aby być piękne i chude. Że osoby otyłe, mające problemy z wagą marzą aby się ich pozbyć. Że przestępcy marzą o normalnym życiu.
Marzenia wyżej opisane, wydają nam się normalne. Takie naturalne. …